#Równouprawnienie każde zwierzę w ekstremalnych warunkach może cię zjeść
piątek, 11 listopada 2022
wtorek, 8 listopada 2022
poniedziałek, 7 listopada 2022
z pracy do pracy i tak żyćko się toczy
jestem w takim etapie życia ,że odechciewa mi się żyć, jednocześnie wiedząc, że nie mogę nic z tym obecnie zrobić, tylko kontynuować marną egzystencję z dnia na dzień bez większych przyjemności, szczerze, ale to szczerze całkowicie rozumiem dlaczego ludzie popełniają samobójstwa, kiedy dochodzisz do takiego stanu, że nie masz z nikim kontaktu, pojmujesz, że nie ma różnicy czy tutaj jesteś czy cię nie ma, czas płynie dalej. ludzie pójdą dalej.. tylko bez ciebie. nie męczysz się - bo cię już nie ma.
niedziela, 6 listopada 2022
niedziela, 30 października 2022
wtorek, 25 października 2022
poniedziałek, 24 października 2022
Przestaję przekładać inne osoby przede mną jako ważniejsze niż ja sama. Jestem tak samo ważna jak inni. A nawet i najważniejsza w stosunku do siebie. Najpierw ja i moje dobre samopoczucie, potem inni. I nie ma , że pracuję tak żeby się zajechać. To nie moja wina, to co się dzieje, to co się stało - nie jest moją winą, to po prostu się stało, takie rzeczy się zdarzają. Nie muszę brać odpowiedzialności za czyjeś błędy - ponieważ nie są one moją odpowiedzialnością. Nie są moje, to na co ci i taki bagaż. Nie masz wpływu na inne osoby, nie naprawisz tego co ktoś zniszczył. Po co, na co ci to. I nie ma ,że perfekcja, nie da się - odpuszczasz. Twoim jedynym zadaniem jest zadbać o siebie, i żyć żeby ci było jak najwygodniej i najlepiej. Powiedz mi, co cię obchodzą inne osoby - to nie twoj bagaż, żeby go nieść, niech sami się niosą. Niech sobie wszyscy radzą sami, są dorośli, świata nie zmienisz. Pilnuj swojego biznesu. Swojego.
niedziela, 23 października 2022
Wcześniej liczyli się inni ludzie. Nie patrzyłam na to jak ja się czuję. Choć wielokrotnie poszkodowana. Ignorowałam moje uczucia. I dziś pytam siebie, dlaczego tak ? Przecież jestem równie ważna jak oni, a nawet dla siebie najważniejsza. Więc czemu celowo ciągle umyślnie chcesz się dziewczyno marna krzywdzić.
Nigdy nie patrz na to co robią inne osoby, to Ty pracujesz na siebie i dla siebie, więc skup się na sobie, bo nikt inny ci w tym nie pomoże. Oczywiście możesz dalej nic ze sobą nie robić. Ale potem w przyszłości nie wiń się, że w tym momencie nie zacząłeś. Jak zapracujesz, tak zaowocujesz.
Bezczynność tylko cię zrani. Więc pracuj, ćwicz, doskonal się - ucz się. Ale na litość boską rób coś ze sobą dla siebie. Obiecaj mi to, a ja obiecam ci ,że osiągniesz wszystko jeśli nie dasz za wygraną. Wstań z kolan, no ile można, pięć sekund rozpaczy czy bólu wystarczy, nawet dzieci jak upadają, wstają i idą dalej, do przodu, przed siebie, nie poddawaj się, tak dorasta i rośnie każdy z nas. Skoncentruj umysł na celu i masz to, cały sekret magicznych wydarzeń, to Ty i twoje myślenie. Podaj sobie pomocną dłoń, własną, nie czekaj na odsiecz, bądź swoim ratunkiem, żaden inny nie przybędzie.
Skydelan
czwartek, 20 października 2022
Myślę, że tęsknię za nim nie dlatego, że nie widzę go tyle lat, nie dlatego , że kocham go ponad świat.. myślę , że tęsknię - tak mocno za nim, bo myśląc o nim, myślę o czasie kiedy to właśnie - ja byłam najszczęśliwsza. Tęsknię za nim, bo tęsknię za czasami kiedy byłam naprawdę sobą. Mną wtedy, w tamtych czasach.
sobota, 15 października 2022
czwartek, 13 października 2022
Myślałam ,że wczoraj zgubiłam kolczyk, ok nie zgubiłam podkreślam wczoraj bo znalazłam go jednak w pudełku po prostu go nie założyłam.
Więc to był znak..
Ale dzisiaj. Dzisiaj wstaje i już nie mam za to innego kolczyka, codziennie w nich byłam 😭 przeszukałam wszystko, nie ma, więc jednak musiał mi wypaść wczoraj 😭
środa, 12 października 2022
Kiedy romantyzuje się przeszłość, osoby które spotyka się po latach wywołują dziwne uczucia nostalgii, słodko gorzkiego wspomnienia, które uśpione budzi się po latach wywołując fale uczuć. Falę, która budzi pewną mieszankę energii : smutku, że czas przemija, radości , że możemy znów się zobaczyć i nadziei, że być może znów się spotkamy, chociaż na sekundę - wymienić uśmiech, może dwa.
Skydelan
W przeszłości.. kiedyś wściekałam się na siebie, kiedy byłam najsłabsza – i nigdy nie przepraszałam tej wersji mnie, dopóki nie uświadomiłam sobie, że bycie bezbronnym czasami jest po prostu normalną częścią bycia człowiekiem. Zawsze byłam ramieniem dla innych, ale nigdy nie dla siebie; na którym można było się oprzeć, przyjacielem do słuchania i ramionami, które dawały taką pociechę; więc w tamtym czasie, kiedy w końcu nastał, kiedy to właśnie ja byłam tą, która – potrzebowała pomocnej dłoni do ratunku; ratunek nie nadszedł, kiedy szukałam go wszędzie, ale nie we mnie właśnie – prawie przeklęłam siebie za to, że jestem tak krucha, bo jak mogę pomóc innym, gdy jestem w takim stanie? I kto jest dla mnie ? Jeżeli ja jestem dla wszystkich a nikt dla mnie..
Koniec końców, szukając pomocy wszędzie; Najlepszą pomoc otrzymałam od siebie samej, żyjącej w błędzie.. znajdując pomocną dłoń - moją, na końcu mojego ramienia.
W dzisiejszych czasach powoli, ale w pełni rozumiem tą stronę mnie: że to w porządku być tą osobą, która będzie potrzebowała kogoś do płaczu; to nie wstyd upaść czasem na kolana, czy prosić o pomoc, kiedy czuję się tak słaba i krucha; nie zawsze silna. Wybaczam sobie kiedy czuję się źle w stosunku do siebie, kiedy jestem na niższym poziomie niż zawsze – to się nigdy więcej nie powtórzy, ale zdarzy się jeszcze wiele razy, ale nie ma nic w złego
Wybaczam przeszłej mnie ,za to czego wtedy nie rozumiałam, a rozumiem dziś.
wtorek, 11 października 2022
poniedziałek, 10 października 2022
wiadomości brak
Znajomości brak
Dobrego samopoczucia też brak
Za to nużąca codzienność i czasami senność, marnowanie czasu, porzucenie marzeń, czasami nuda, x takich samych dni.
A czas upływa, i tak się życie zbywa. Jest trochę smutku, ale pomalutku, kartka z kalendarza opada, jedna zmarszczka zawitała. I tak dzień w tydzień, tydzień w miesiąc, miesiąc w rok, tabletka do dzioba - hop.
I od razu weselej, są na niby przyjaciele, ból pleców odszedł - na sekundę w zapomnienie. I od innego lekarza, kolejna biała draża.
I od razu śmielej, dzień kolorów nabrał, nadgorliwych myśli - rodzina przepadła.
Tak to już w życiu bywa, samotność? Niełatwa.
niedziela, 9 października 2022
piątek, 7 października 2022
czwartek, 6 października 2022
Przemyślenia
Czasami jestem do niczego, potem przypominam sobie , że nie zawsze muszę być do wszystkiego. Nie musisz. Zawsze tylko możesz. Masz wybór, czasem zdrowie każe ci odpuścić. Nie oznacza to, że masz się poddać. Ale złapać chwilowy oddech. Nie zawsze można wszystko szybko, na raz, na teraz, na już o bo chcę - czasem trzeba odpocząć. Czasami potrzeba czasu. Czasami trochę więcej, żeby znów móc być ' do czegoś '. To nic złego jeżeli pójdziesz w swoim tempie, zwolnij, spóźnij się, zrób mniej, weź wolne. Bądź do niczego, żeby móc znów być do wszystkiego. I pamiętaj nigdy się nie poddawaj, powolutku - damy radę.
Skydelan
wtorek, 20 września 2022
fuck it, I'm not being nice anymore
they all had free time and I can't ?!
my shitty colleague from work, he has something wrong every now and then
I've had enough now, my dear - nice me is over
I'm sick of this behavior. I can`t have a day off because I'm sick ?.. ha
this trash came to work. today for 2 hours. and am I being called ?!
it's not my fault this junk "buddy from work" sucks, it's not my problem.
I FINISHED. they ask me to come to work right?
I'll come, I'll give them all hell. get ready for vengeance to heaven. boss, I'm sorry. I like you, but you cant even tell him something.
my patience has limits.
no more pushing around with me.
czwartek, 15 września 2022
piątek, 9 września 2022
sobota, 3 września 2022
pamiętam jedną właścicielkę jakiegoś zwierzaka,kiedy rozmawiała z moim szefem i zeszli na temat leków ,a szef tłumaczył ,że drogie. I potem ta kobieta mu odpowiada ;
- przecież pieniędzy do grobu nie zabiorę.
I ten ułamek rozmowy, zapamiętałam. Staram się pamiętać, że trzeba umieć oszczędzać, ale trzeba umieć też żyć. Balansować.
niedziela, 28 sierpnia 2022
mój szef się załamał jak się dowiedział ,że z tamtego roku jeszcze nie brałam wolnego i chce je wykorzystać XDDD
ogólnie załamał się że JA chce wziąć wolne XD
Ogólnie wszyscy mogą, ale ja zawsze mam być XD *popłakałam się wewnętrznie jak usłyszałam kiedy się żalił mojej koleżance *
Ogólnie to jak robię za pięć osób to chyba się nie dziwię, plus jeszcze za dodatkowo sprzątaczkę bo miała operację barku XD jest w pytę, niech to docenią jak zapieprzam 🤌
piątek, 5 sierpnia 2022
czwartek, 23 czerwca 2022
Usypialiśmy dzisiaj w pracy czarnego kota, miał na imię Gratis, miał 16 lat, i serce mi się złamało jak właściciele wyszli bo nie mogli patrzeć na jego ostatnie chwile. A ja musiałam go trzymać. I kiedy trzymałam go na tym nieszczęsnym srebrnym blacie, który już tyle śmierci i nieszczęsnych przypadków przez lata widział. Oparłam się głową wtulając się w jego pięknie czarne futerko i jednocześnie głaskając, urocze lecz już chudziutkie i zmęczone ciałko kociego przyjaciela. Wzruszyłam się. Pierwszy raz od dawna, kiedy dosłownie w ostatnich chwilach zaczął mruczeć. I delikanie pomrukując nucił swoją ostatnią piosenkę - na tym świecie... aż ucichła.. .
kapnęła łza - słona.
nie jedna,
i nie tylko moja...
środa, 22 czerwca 2022
wtorek, 21 czerwca 2022
(灬º‿º灬)♡
piątek, 10 czerwca 2022
sobota, 2 kwietnia 2022
nie uzdrowie całego świata, nie uzdrowie całego świata, nie uzdrowie całego świata, nie uzdrowie całego świata, nie uzdrowie całego świata.. może pytaniem powinno być, nie to czego nie zrobię, ale to co właściwie - JA jako człowiek mogę zrobić ? Nie uzdrowie świata, ale czy nie uzdrowie tego świata właśnie tej jednej osobie ?
nie zmienię świata, ale zmienię go jednej osobie.
wtorek, 29 marca 2022
środa, 23 marca 2022
środa, 16 marca 2022
nie my..
Kiedy myślałam, że już się z niego wyleczyłam..
Zobaczyłam go, wstrzymałam oddech, spuściłam wzrok.. Myślałam,że to on..
Zerknęłam jeszcze raz.. To nie był on..
To nie byłam ja.. nie tamta ja.. teraz już inna ja..
Przeszłam kilka kroków, musiałam się upewnić jeszcze raz, tylko jeden raz, odwróciłam się, ale nie widziałam już nikogo.. znikł..
pustka, cisza, już - nie my..




