piątek, 7 października 2022

 Myślisz, że jesteś do niczego, ale to nie Ty jesteś do niczego. Widzisz - to właśnie takie Twoje myślenie jest do niczego. 

Skydelan 

 Do tej pory nie robiłaś nic, aby uleczyć bolesną sytuację. Teraz, kiedy ból postanowił powrócić - szalejesz.

czwartek, 6 października 2022

Przemyślenia

 Czasami jestem do niczego, potem przypominam sobie , że nie zawsze muszę być do wszystkiego. Nie musisz. Zawsze tylko możesz. Masz wybór, czasem zdrowie każe ci odpuścić. Nie oznacza to, że masz się poddać. Ale złapać chwilowy oddech. Nie zawsze można wszystko szybko, na raz, na teraz, na już o bo chcę - czasem trzeba odpocząć. Czasami potrzeba czasu. Czasami trochę więcej, żeby znów móc być ' do czegoś '. To nic złego jeżeli pójdziesz w swoim tempie, zwolnij, spóźnij się, zrób mniej, weź wolne. Bądź do niczego, żeby móc znów być do wszystkiego. I pamiętaj nigdy się nie poddawaj, powolutku - damy radę. 

Skydelan 

 Uwaga do siebie: musisz to zrobić dla siebie. To jest dla Ciebie. Tu nie chodzi o nikogo innego. Żyj dla Siebie. Szanuj cię. Nigdy nie trać tego z oczu.

wtorek, 20 września 2022

 fuck it, I'm not being nice anymore

they all had free time and I can't ?!

my shitty colleague from work, he has something wrong every now and then

I've had enough now, my dear - nice me is over

I'm sick of this behavior. I can`t have a day off because I'm sick ?.. ha

this trash came to work. today for 2 hours. and am I being called ?! 

it's not my fault this junk "buddy from work" sucks, it's not my problem.

I FINISHED. they ask me to come to work right?

I'll come, I'll give them all hell. get ready for vengeance to heaven. boss, I'm sorry. I like you, but you cant even tell him something. 

my patience has limits. 

no more pushing around with me. 

czwartek, 15 września 2022

 Co to się dzieje u mnie ostatnio XD

Test na covida mam pozytywny XDD 

straciłam wolne bo mam L4 😑 

---------------------------------------------

#jaki płot twist XD od życia

#Umieranko w domu #Ja jebnę

czwartek, 8 września 2022

even the sky today cries over things that cannot be changed


sobota, 3 września 2022

 pamiętam jedną właścicielkę jakiegoś zwierzaka,kiedy rozmawiała z moim szefem i zeszli na temat leków ,a szef tłumaczył ,że drogie. I potem ta kobieta mu odpowiada ;

- przecież pieniędzy do grobu nie zabiorę. 

 

I ten ułamek rozmowy, zapamiętałam. Staram się pamiętać, że trzeba umieć oszczędzać, ale trzeba umieć też żyć. Balansować.

niedziela, 28 sierpnia 2022

 maybe there is no hell because everyone has to go through it in this life

 mój szef się załamał jak się dowiedział ,że z tamtego roku jeszcze nie brałam wolnego i chce je wykorzystać XDDD

ogólnie załamał się że JA chce wziąć wolne XD 

Ogólnie wszyscy mogą, ale ja zawsze mam być XD *popłakałam się wewnętrznie jak usłyszałam kiedy się żalił mojej koleżance *

Ogólnie to jak robię za pięć osób to chyba się nie dziwię, plus jeszcze za dodatkowo sprzątaczkę bo miała operację barku XD jest w pytę, niech to docenią jak zapieprzam 🤌

piątek, 5 sierpnia 2022

piątek, 15 lipca 2022

 noszę w sobie dziwne uczucie zmęczenia jakbym miała umrzeć z dnia na dzień

czwartek, 23 czerwca 2022

 Usypialiśmy dzisiaj w pracy czarnego kota, miał na imię Gratis, miał 16 lat, i serce mi się złamało jak właściciele wyszli bo nie mogli patrzeć na jego ostatnie chwile. A ja musiałam go trzymać. I kiedy trzymałam go na tym nieszczęsnym srebrnym blacie, który już tyle śmierci i nieszczęsnych przypadków przez lata widział. Oparłam się głową wtulając się w jego pięknie czarne futerko i jednocześnie głaskając, urocze lecz już chudziutkie i zmęczone ciałko kociego przyjaciela. Wzruszyłam się. Pierwszy raz od dawna, kiedy dosłownie w ostatnich chwilach zaczął mruczeć. I delikanie pomrukując nucił swoją ostatnią piosenkę - na tym świecie... aż ucichła.. .

kapnęła łza - słona.


nie jedna,

i nie tylko moja...

wtorek, 21 czerwca 2022

(灬º‿º灬)♡

Jest coś w tym odprężająco umacniającego wstawanie godzinę wcześniej, czy dwie do pracy , żeby powoli się naszykować i zdążyć jeszcze poćwiczyć. Nic w pośpiechu, wszystko na spokojnie.. chociaż dramatem jest wstanie.

piątek, 10 czerwca 2022

 Uwaga do siebie: musisz to zrobić dla siebie. To jest dla Ciebie. Tu nie chodzi o nikogo innego. Żyj dla Siebie. Szanuj cię. Nigdy nie trać tego z oczu.

Skydelan 


sobota, 2 kwietnia 2022

 nie uzdrowie całego świata, nie uzdrowie całego świata, nie uzdrowie całego świata, nie uzdrowie całego świata, nie uzdrowie całego świata.. może pytaniem powinno być, nie to czego nie zrobię, ale to co właściwie - JA jako człowiek mogę zrobić ? Nie uzdrowie świata, ale czy nie uzdrowie tego świata właśnie tej jednej osobie ?


nie zmienię świata, ale zmienię go jednej osobie. 

wtorek, 29 marca 2022

środa, 23 marca 2022

środa, 16 marca 2022

nie my..

 Kiedy myślałam, że już się z niego wyleczyłam.. 

Zobaczyłam go, wstrzymałam oddech, spuściłam wzrok.. Myślałam,że to on.. 

Zerknęłam jeszcze raz.. To nie był on.. 

To nie byłam ja.. nie tamta ja.. teraz już inna ja..

Przeszłam kilka kroków, musiałam się upewnić jeszcze raz, tylko jeden raz, odwróciłam się, ale nie widziałam już nikogo.. znikł.. 

pustka, cisza, już - nie my.. 

piątek, 11 marca 2022

 moje relacje międzyludzkie opierają się na podejrzeniu ,że coś pójdzie nie tak i braku zaufania z pozostałych relacji międzyludzkich

piątek, 25 lutego 2022

środa, 9 lutego 2022

Tak było w liceum.

Zepsułam w życiu tyle niesamowitych rzeczy, ponieważ byłam smutna. W niezgodzie z samą sobą. Ciągle niezadowolona.

Ciągle smutna. Zawsze zła na siebie.

Żałuję ,że specjalnie odsuwam od siebie ludzi, kiedy wiem ,że zbliża się koniec jakiegoś etapu. 

Dlaczego to robię ? Bo nie chcę ,żeby to oni mnie zostawili. Wolę to zrobić ja. Wolę porzucić, niż być porzuconą. Zabawne, prawda. Ale mniej boli ?  Prawda ? 

I tak i nie. Wiele rzeczy, które się wydarzyły bardzo żałuję. Ale niestety obecnie nic nie mogę zmienić.

Tak było w ostatnich latach liceum, wiedziałam ,że się rozstaniemy i pójdziemy w inne strony, dlatego wtedy złamałam sobie serce i mojej najbliższej koleżance, robiłam wszystko ,żeby mnie już więcej nie lubiła. I na końcu dostałam to czego chciałam. Zostałam sama. Ale wiedziałam ,że tak będzie prędzej czy później, z resztą, lepiej jej jest beze mnie. Ja tylko wtedy potrafiłam ciągnąć ludzi w dół, dlatego ,że sama nie wiedziałam co ze sobą zrobić, nie umiałam żyć ze sobą, ciągle się bałam, nienawidziłam siebie, cała presja matury, studiów, decyzji na już, że mam wiedzieć co chce robić w życiu, po co mam powstrzymywać osobę z talentem, jeżeli sama nie wiem czego chcę od życia. Jeśli wszystko nie układało się u mnie tak jak powinno. Wielu rzeczy nie wiedziała. Dobrze, że nie pozna prawdy.

Szczerze to zawsze marzyłam ,żeby mieć garstkę znajomych. Ale teraz  ? teraz chyba nie umiem ich mieć, coś się ze mną po drodze w tym życiu zepsuło, w pewnym etapie mojego życia coś się stało ,że boję się straty, boję się opuszczenia, bo tak już byłam potraktowana przez życie. Zawsze zabiera mi to co najbardziej pokocham czy polubię. Jakoś tak zazwyczaj niefortunnie dla mnie się układa. Wszystkich zostawiam. Bo boli mnie bardziej ,jeżeli oni to zrobią pierwsi, przynajmniej na to mam wpływ. Zresztą, to nie była pierwsza osoba, którą skrzywdziłam. Przynajmniej jest im teraz wszystkim lepiej. Mnie niestety już nie.   

Ale może tak ma być. Szczerze cieszę się ,że ona tego nie wie, wolę ,żeby mnie nienawidziła za to kim nie jestem, bo przez to wszystko co się działo w efekcie obronnym, ta prawdziwa ja wtedy, została schowana gdzieś głęboko we mnie , może to wydać się śmieszne, ale jest otoczona takim murem, żeby nikt jej więcej nie skrzywdził. Do jednego mam talent. Umiem siebie sabotować najlepiej.

I think I’m afraid to be happy because 

whenever I get too happy,

 something bad always happens.

Nikt nie może powiedzieć, co dzieje się między osobą, którą byłeś, a osobą, którą się stajesz. Nikt nie może nakreślić tej niebieskiej i samotnej części piekła. Nie ma map zmian. Po prostu wychodzisz z innej strony. Albo nie. Myślę, że ludzie byliby szczęśliwsi, gdyby częściej się do czegoś przyznawali. W pewnym sensie wszyscy jesteśmy więźniami jakiejś pamięci, strachu lub rozczarowania – wszyscy jesteśmy zdefiniowani przez coś, czego nie możemy zmienić bądź czasem nie jesteśmy ze sobą szczerzy.

niedziela, 30 stycznia 2022

tak żyć, żeby ktoś w domu nie dokręcił soli, i jak sobie chciałam posypać trochę na ogórki na kanapce to jak machłam - zatyczka spadła i góra soli się usypała, i tak umyłam sobie ogórki, i wytarłam sól z szynki, bo nie chciało mi się już tego myć i tak znowu musiałam to ułożyć.

I sobie pomyślałam, że moje życie ma taki smak, jak ta ochydna przesolona kanapka.

Ale ją zjadłam, czemu ją zjadłam ?

Bo było mi siebie żal. (Jednocześnie wiedząc, że nie była to moja wina.)

A prawda była taka ,że smutno mi było wyrzucić ta kanapkę. Przecież straciłam czas ,żeby ją zrobić. Pracowałam na nią.

Tak jak w życiu tyle lat na coś pracujemy, a w jednym momencie wszystko może się spieprzyć.

Ale nic mnie nie powstrzymało żeby jej nie zjeść. Takiej determinacji brakuje mi w życiu.

Pozostaje pytanie, po co pisze o kanapce ? Następnym razem napisze o herbacie..

Ale lubię pisać, nawet o bredniach, pisanie mnie odpręża, to najwspanialsza zabawa jaką sobie ludzkość wymyśliła..

sobota, 29 stycznia 2022

 Tak naprawdę pieniądze szczęścia nie dają,  możesz kupić wszystko, jednocześnie nic wartego w życiu, które ma się jedno. To prawda lepiej je mieć niż nie mieć, coś trzeba jeść, mieć dach nad głową, w coś się ubrać żeby było ciepło zimną czy zapłacić rachunki , żeby móc się umyć w gorącej wodzie, albo mieć na leki.

Ale tu nie chodzi mi o tą czystą oczywistość.

Ale o wieczne pragnienie posiadania. 

Możesz kupić wszystko jednocześnie - nic.

Zdrowia nie kupisz, miłości, czy przyjaźni też nie

Kupujemy codziennie niepotrzebne nam wcale rzeczy, dążymy by być bogaci, chcemy więcej niż mamy, a potem jeszcze więcej. Ta spirala się nie kończy, bo ciągle jest nam mało i chcemy więcej, więcej niż mamy a potem jeszcze więcej niż mieć będziemy, 

 Codziennie wstaję, codziennie to samo. To samo łóżko, to samo śniadanie, ale dzień inny, choć taki sam jak reszta. Życie nie rozpieszcza. Chociaż, może jednak ? Ta sama droga, przepiękne niebo, uczucie zmęczenia, czy coś to zmienia ? Codziennie to samo, codziennie jest rano, jest ciepła herbata, jest i nawet czyjś znajomy uśmiech z rana, przepyszne śniadanie, jest dach nad głową ,nad dachem niebo, nic się nie zmienia - wszystko się zmienia. I są też rodzice i babcia i kot, mówisz to samo, jednocześnie to nie jest to. Codziennie wstajesz, codziennie się budzisz, czasem się nudzisz. Pogoda się zmienia, jednocześnie coś się nie zmienia. Spojrzenie, otóż to, codziennie narzekasz i tego nie zmieniasz i widzisz, to błąd. Bo można mieć wszystko, o czym niektórzy marzą, życie nie rozpieszcza, ale ? może, myślę - sądzę, że możesz błądzić - to błąd. Choć to ludzka sprawa, codziennie masz szansę, codziennie tą samą i codziennie ją niszczysz ,bo niby masz oczy, ale nie widzisz, że to co piękne zaczyna się w środku, żadne pieniądze, to wszystko jest bardzo proste, nie widzisz tego co masz, szukasz czegoś czego nie masz, nie doceniasz, są tacy co pragną mieć to co ty, taki właśnie dom, rodzinę, senne dni, codziennie jest rano, codziennie tak samo, ale dziś jest pięknie bo widzisz, nie to jest ważne, aby mieć więcej, rzeczy czy pieniędzy, dostrzegasz to więc doceniam to, że w końcu się cieszysz z tych małych rzeczy, codzienność jest prosta, prostota jest 

 Pewnego dnia zjawia się ktoś, lub zjawia się coś, co nam o życiu przypomina, dla tego ktosia - dla tego cosia jest to tylko chwila. To życie jest piękne, lecz strasznie szybkie, zabiera nam ktosia, odbiera cosia. Zjawiając się pięknie, tylko na tą chwilę, dla jednych dłuższą dla innych krótszą, dla innych szybszą i dla takich co krótszą. Pewnego dnia budzą nas do życia i to życie jest piękne, takie wesołe, takie kolorowe, dzięki cosiowi i dzięki ktosiowi, którzy jednego dnia budząc nas do życia, będąc czasem na chwilę, pokazują co ważne, a jak wielka jest miłość, wypełniło nam serce, pokazało drogę, ale kiedyś musi nadejść koniec.. nigdy tego nie zauważasz - koniec. 

 

niedziela, 23 stycznia 2022

 jak na 22 w sumie to jestem wrakiem człowieka jeśli chodzi o mój kręgosłup lędźwiowy, nienawidzę mojego ciała, szczególnie kręgosłupa, i tego że mnie boli jak chodzę ,i chce mi się płakać że będzie tak do końca życia, że muszę to być ja, że całe życie będzie w bólu, każdy ruch mnie skręca 

poniedziałek, 10 stycznia 2022

 my heart aches when I see these animals at my work place, and I know they will die, and there is nothing I can do about it, I wish I could be God or a miracle worker, I am very sorry that I know all this in front of the owners and beforem them, they look with hope and we can only treat the symptoms sometimes, I know how much some owners love them, just like me when I was sixteen, when I wanted to save my cat but I failed.


My heart still hurts, it's a strange feeling of pain. As if there was ice around my heart and in the very center would beats heat. As if my heart was surrounded by broken glass and pieces of ice falls inside that makes it tighten. And it aches and aches with neverending regret.. you know as if to put a period in the middle of an unfinished sentence... .

czwartek, 6 stycznia 2022

 Jestem wkurzona na siebie, nie na nikogo innego, choć może to tak wyglądać, ale na siebie, kiedy nie przycisnę siebie do odpowiedniego limitu. Bo wiem że mogę więcej, ale to ciało, no właśnie, to ciało 

poniedziałek, 27 grudnia 2021

najpierw jest jeden cel i jedno marzenie, potem jak już się osiąga ten jeden cel, jest kolejny i tak to idzie, jak drabina ,masz coś, ale chcesz więcej .

wspaniałym jest to ,że ciągle to ulega zmianie

Chcesz coś czego mieć nie możesz, może dlatego to jest takie wspaniałe ? Że chcesz próbować do tego dojść i to osiągnąć za wszelką cenę, ale żeby to osiągnąć musisz najpierw uwierzyć, mieć nadzieję, potem spróbować na końcu wykonać ten jeden decydujący krok w stronę marzeń. A potem to już samo płynie..

środa, 22 grudnia 2021

potrzebuję kogoś kto się mną zaopiekuje, kiedy przesadzam i popadam w skrajności, choćaż wiem , że tylko ja mogę siebie uratować

poniedziałek, 20 grudnia 2021

Maybe someday we will be two people meeting again for the first time.
Czasami mam wrażenie, że serce mi się rozsypie
Chciałabym, żeby moje życie nie było takie nudne

129 tygodni jeszcze byłaś ze mną, a ja nadal tęsknię ฅ^•ﻌ•^ฅ

niedziela, 19 grudnia 2021

I thought that i was dreaming

when you said you loved me.. .

And then I woke up

sobota, 18 grudnia 2021

Boże śnił mi się, czy możesz opuścić mój umysł, już tyle lat minęło, już się nie spotkamy

czwartek, 16 grudnia 2021

Jak świnia biegłam na autobus bo jestem cała w błocie 💪😂 🐷
Kiedy zaczynasz rozumieć samobójców to moment w którym potrzebujesz mocnej przerwy.

środa, 15 grudnia 2021

Chce mi się płakać, i boli mnie serce.
Jeden dzień musi być zły, żeby reszta była dobra 🔥🖖

wtorek, 14 grudnia 2021

denerwuje mnie to ,że nie umiem się odgryźć nie ważne jak ludzie by po mnie jechali
I mówię sobie, nie ma co się przejmować.

a mimo wszystko, przejmuje się.

sobota, 11 grudnia 2021

niedokończone

 Czasami się zastanawiam, czy jakbym zrobiła niektóre rzeczy inaczej, to czy moje życie mogło by wyglądać inaczej. Błądzę w myślach, bo nigdy nie jesteśmy przygotowani na to co nas spotyka, może gdybyśmy wiedzieli wcześniej, co by się zmieniło, jeżeli wybieramy tak, a nie inaczej, może byłoby łatwiej, może nie popełnialibyśmy tylu błędów, może mielibyśmy lepsze życie, jeśli moglibyśmy mieć próby przed reakcją czy decyzją. Przed wyborem znajomych, po ich wyborze, przy zauroczeniu, czy strachu przed okazaniem uczuć osobie, którą lubimy - bo ktoś mógłby by nas odrzucić... 

Żałuję trochę rzeczy, które mam już na koncie. Pewnie wielu z was również. A może tak nie powinno być. Może nie powinniśmy żałować. Bać się odrzucenia, ośmieszenia ,gdy kogoś przeprosimy czy będziemy szczerzy. Boimy się być sobą i wyrazić siebie, tego czego tak naprawdę pragniemy. Obawiamy się oceny innych, gdy my sami nieustannie oceniamy się w sposób negatywny, a ludzie tak naprawdę mniej się nami przejmują ? Dlaczego ? Zapytasz, bo są tacy jak my, też się boją, myślą o sobie więcej, niż my myślimy ,że oni myślą o nas. Może powinniśmy po prostu być ze sobą szczerzy, z tym co czujemy, z tym czego chcemy i pragniemy, powinniśmy się wyrażać bardziej oczywiście , bo nikt nie czyta nam w myślach, a większość ludzi po prostu wysłucha, czasem zrozumie, czasem nie ,ale 

środa, 24 listopada 2021

 Nigdy nie powinieneś czuć się źle z powodu chęci zmiany lub przekształcenia się w osobę, którą chcesz być. Tylko dlatego, że ludzie mają w głowach stary obraz Ciebie, nie oznacza to, że Twoim obowiązkiem jest utrzymanie tego. Mówiąc takie rzeczy jak „co oni o mnie pomyślą?” tylko umieści strach w twoim sercu i sparaliżuje cię przed osiągnięciem twojego największego potencjału. Zasługujesz na spotkanie z najwyższą wersją siebie w tym życiu. Możesz się rozwijać, odnawiać, ewoluować tak bardzo, jak chcesz. Jest dla nas tak wiele warstw, rozwikłaj i zbadaj was wszystkich.

 reminder to never settle, you’re literally capable of living your dream life and so much more.

sobota, 20 listopada 2021

 Zasadniczo zawsze czekałam. Czekając, aby stać się kimś innym, czekając, aby być tą osobą, o której zawsze myślałam, że jestem - na skraju stania się, czekając na to życie, o którym myślałam, że będę miała. W mojej głowie zawsze byłam o krok dalej.