wtorek, 21 czerwca 2016

You fight for yourself.

Zawsze pamiętaj o jednym. Walczysz dla siebie.
 Nie po to, żeby wszyscy widzieli, jaka jesteś dobra, żeby cię podziwiali.

Wszystko zaczyna się, gdy zaczynasz rozumieć, że nie możesz walczyć z życiem, że życia nie pokonasz. Przyniesie ci coś, gdy już wszystko będzie się układało, zamieni coś, pomiesza, zamiesza, dołoży , odłoży, ale pewne jest to ,że zawsze będzie nie takie, jak tego chcesz, nie takie jakie oczekujesz ,aby było, będzie nieobliczalne. 
Z życiem nie wygrasz, życia nie pokonasz. Więc musisz nauczyć się dryfować na jego falach, raz będzie spokojnie, kiedy indziej, będzie wiał wiatr, bądź będzie wichura czy sztorm, może się nawet zdarzyć, że nie raz zdmuchnie cię z deski, z pokładu, to już zależy czym i jak chcesz płynąć, aby to życie przemierzyć. Mówią, że życie jest brutalne, nie, życie nie jest brutalne, życie jest takie, jakie chcesz ,aby było. Musisz zdecydować, czy chcesz być szczęśliwy, czy chcesz walczyć, czy położyć się i czekać na ratunek, którego możesz nigdy nie otrzymać, dopóki nie udzielisz go sobie samemu. Życie jest w twoich rękach, nie w moich, nie twoich przyjaciół, nie twojej rodziny,
to jest twoje życie i jest tylko w twoich rękach w niczyich więcej,
i tylko od ciebie zależy jakie ono będzie.. - od nikogo więcej. Więc co wybierasz ?
Chcesz siedzieć i patrzeć jak każda minuta przelatuje ci przed oczami, czy może się ruszysz,
i w końcu coś zrobisz, nie uważasz ,że tak byłoby lepiej ? 

niedziela, 19 czerwca 2016

dobry gest przyniesie ci szczęście

Jeżeli coś się dzieje, to tylko po to, by pociągnęło za sobą jakieś inne sznurki, 
które poruszą to, co musi i tak nas spotkać. I coś w tym chyba jest.
Strasznie się ciesze, że dzisiaj w końcu udało mi się oddać szczęśliwie telefon, może nie osobiście właścicielce, ale jej rodzicom, więc też jest dobrze, grunt ,że mogłam go zwrócić, i naprawdę bardzo się z tego powodu cieszę. Szczególnie z tego, że mogłam sprawić komuś przyjemność, bo dobrze wiem jak to jest jak coś się zgubi. I w końcu mogę z czystym sumieniem odetchnąć.
Jednak taki mały uczynek, jakby nie patrzeć nijaki gest, no bo co tam, telefon, rzecz, można kupić następny, ale są na nim zawarte najpiękniejsze chwile, zdjęcia, kontakty, wszytko. Mógł towarzyszyć jej w naprawdę dobrych chwilach jak i tych złych, nie uważam jak pomyślą pewnie niektórzy ,że postąpiłam źle, uważam ,że postąpiłam dobrze, a to jest najważniejsze. Postąpić tak jak się czuje ,że powinno. Bo to na końcu przynosi największą radość. Nie coś robione dla zysku, ale coś z serca.
Dla niektórych taka rzecz może nie być ważna, ale dla innych może być całym światem. Więc uważam ,że powinno się mieć na celu dobro innych ,a nie własne. Inni też czują, to też jest ważne.
I sądzę też, że na świecie, człowiek powinien być dla innych człowiekiem, przykładem, tym dobrym i pomagającym, bo chyba to przynosi największe szczęście. Pomoc innym i chyba nic więcej.. 

piątek, 17 czerwca 2016

time to rest

Moją pierwsza myślą po napisaniu wczorajszego posta było - wow, naprawdę tyle napisałam ?
Na szczęście dzięki Bogu już piątek, szczęśliwego życia początek. Pora odpocząć po całym męczącym tygodniu biegania rano na autobus, nauce, i wszystkich tych pracach ,które nie tylko musiałam oddać. Jednak jak się chce to wszystko się może, i nie możemy pozwolić nigdy wmówić sobie inaczej. Dobra po całym tygodniu już rozładowałam swoje baterie.
Teraz dziękuję.
Idę spać.
~ Dobranoc.

udany piątek

Dzisiejszy dzień minął mi nawet lepiej, niż dobrze. Pomimo, że w szkole było nas już nie wiele, było bardzo przyjemnie, i byliśmy w stanie porozmawiać z osobami, z którymi wcześniej mniej rozmawialiśmy. Poznaliśmy się lepiej, i spędziliśmy przyjemnie razem czas. Śmiejąc się, wygłupiając, i po prostu rozmawiając. Przez cztery lata, w końcu poczułam się jakbym była w domu. 
W końcu znalazłam mój drugi dom. Trochę to trwało, ale pomimo narzekania, lubię to miejsce, i nie chcę go szybko opuszczać. Bo teraz, tu gdzie jestem i z kim jestem, jest najpiękniej, najprzyjemniej. 
Bo ważna jest też rodzina, jaką sobie stworzymy, z przyjaciół.. 
A teraz kolejna część mojego ulubionego filmu ^^
Więc wybaczcie.. zmykam ;)) 

czwartek, 16 czerwca 2016

" nie wiesz co robić, rób dobro "

" Podaruj komuś dobro, a otrzymasz dobro. ;) ♥
— bądź dobry mimo wszystko "

-  by me
Nie wiem czy bardziej można to nazwać szczęściem, czy nieszczęściem, ale bardzo dobrze pakuję się w kłopoty, albo może lepiej było by napisać nędzne sytuacje, zastanawiam się czasem czy to dobrze, czy bardziej ,źle, ale sądzę, że szala nigdy za bardzo się nie przechyli ani w jedną ,ani w drugą i będzie w sam raz. Tak więc co mi się dzisiaj przydarzyło ? Zacznijmy od początku - Ranek. 
W pośpiechu wsiadłam do autobusu, stanęłam przy oknie, przede mną siedziała dziewczyna o brązowych włosach, bordowej bluzce, i bardzo białych zębach, prawie jak z reklamy, a obok niej siedział jakiś chłopak. W myślach wściekałam się ,że nie naładowałam wcześniej mp4, nie miałam co słuchać, a w radiu jak zwykle nic nie leciało, nic co by mi wtedy odpowiadało, albo jedynie słychać było denne reklamy, czy nie ma jakiejkolwiek stacji z samymi piosenkami ? Czasami się zastanawiam i żałuje, że choć jednej takiej nie ma, no bo przecież radio, wydaje mi się ,że powinna być chociaż jedna stacja z muzyką, prawda ? nałogowo lecącą.. :") 
Ale, wracając, po minięciu trzech przystanków, ucieszyłam się ,że większa grupa osób w moim wieku będzie już wysiadać, zamyśliłam się. Za chwilę patrze, na siedzeniu został telefon, dziewczyna jak i chłopak zdążyli już wysiąść, drzwi się zamknęły, a autobus odjechał. W myślach się przeklinałam, że nie zareagowałam wcześniej, ale cóż, bywa. Myślę, chyba mnie porąbało, sumienie wzięło w górę, i postanowiłam go jakoś zwrócić, czyjaś własność - rzecz święta, wzięłam go, i myślę, kto tak blokuje telefon ? komu chce się w ogóle zaznaczać jakieś hasło co ? może i dobrze, ale z drugiej strony dla mnie był problem, nie znałam jej imienia, żadnych numerów do nikogo, a chciałam go jej oddać, a wiadomo, że natrafić na kogoś kolejny raz w autobusie mierzy się z cudem,
szczególnie jeżeli tą osobę widzi się pierwszy raz na oczy.. 
Więc co mi pozostało, skoro zablokowałam go już na maksa i trzeba wpisać pin którego nie mam ? Tata. W sumie, jego kolega. Zadzwoniłam, przyjechali, wzięli telefon, odblokowali i dostałam go wieczorem z powrotem. Zaczęłam szukać w kogoś w kontaktach, niestety brak, zdjęcia, rzecz święta, przepraszam musiałam, na szczęście znalazłam zdjęcie koperty, na której widniało imię i nazwisko nadawcy, jak się domyślacie, tej dziewczyny. Obecnie napisałam do niej na fb, i czekam na odpowiedź, co będzie dalej ? 
nie wiem, ale wiem jedno, chcę go zwrócić jak najszybciej. 
Szczerze, nie rozumiem ludzi, którzy przywłaszczają sobie czyjeś rzeczy, szczególnie jeżeli da się je oddać. Wzięłam go jedynie dlatego, że nie wiem co mogłaby zrobić inna osoba na moim miejscu, i sądzę ,że miałabym wyrzuty sumienia, postępując inaczej, niż postąpiłam.  

środa, 15 czerwca 2016

just be

Ile razy siebie podeptałaś tak bez powodu ? — Czy wiesz, że masz siłę aby iść pod prąd ?
Czasami nie ma innego wyjścia, jak obserwowanie głupoty innych. Jeśli nie da się nic zrobić. 
Po prostu bądź.
A przy okazji, ostatnio od nowa zaczął lecieć  w telewizji Harry Potter, w tym roku Severus stał się moją obsesją, kurcze bardzo go lubiłam, aż szkoda mi aktora, Alana Rickmana ale trudno,
tak musi być, niestety takie jest życie.. 
Mimo wszystko, narysowałam Severua Snape razem z Harrym < 3 
Na razie wersja bardziej w szkicu, może jak kiedyś będzie mi się chciało skończyć, to wstawię..

wtorek, 14 czerwca 2016

otwórz się na świat

Miło jest czasem pobyć w samotności, w ciszy i spokoju, wsłuchać się w siebie i myśli. Fajnie jest być samemu, ale nie fajnie jest się czuć samotnym. Tyle jest ludzi na świecie, tyle myśli, emocji, którymi się wspólnie nie dzieli, może tak naprawdę nie trudno jest rozmawiać z innymi, może najtrudniejsze są zawsze początki, a może sobie to tylko wmawiamy, a wystarczyłoby jedynie po prostu mówić, zacząć mówić to o czym myślimy, co lubimy, pytać, prosić, słuchać. Może to wcale nie jest takie trudne, może wystarczy się tylko otworzyć.. tylko chcieć.
Zacząć toczyć walkę z sobą.
Może właśnie życie na tym polega, aby nie patrzeć cały czas na te złe chwile, i je wspominać, drążyć je czy żyć przeszłością ,ale też pośród tych wszystkich smutnych chwil dostrzec te ,które są teraz. Wymazać nieprzyjemne wspomnienia, i zakończyć to co było. I  zacząć tworzyć nowe piękne i wesołe wspomnienia.
Nie żyć tym co było, tylko zająć się tym co jest..
Dzisiaj na wychowawczej, dorwałyśmy się do szkicownika mojej przyjaciółki, i stworzyłyśmy takie oto "cudo".
~ Artystycznie prawda ?

#grafika time

" Praca to najbardziej najszlachetniejszy wybawca ze wszystkich słabości "
Dzisiaj spędzałam ostatnie chwile na grafice, bo już za niedługo koniec, i nastaną wakacje. ^^
Tak więc bierzmy się do dzieła ! ;)) 
Dzisiaj musiałam dość dużo nadrobić, ale nawet spokojnie się ze wszystkim wyrobiłam. 
A tu mój taki stary szkic, już w sumie nie pamiętam na co go robiłam, ale jednak stare rzeczy się przydają, jak się nie chce robić nowych.

poniedziałek, 13 czerwca 2016

oddychaj

Czas brać się ostro do pracy ! ;) 
Poniedziałek jeszcze się dla mnie nie kończy, dla mnie będzie on trwał cały ten tydzień, ponieważ będę miała sporo pracy, żeby ponaciągać jeszcze oceny jak tylko mogę, przeraża mnie trochę wizja przyszłości, ale wiecie co ? nie martwię się.. teraz już nie. Więc chyba powinnam napisać, przerażała.. ,bo od niedawna, chcę być obecna teraz, nie wcześniej, ani nie później.. teraz, 
po prostu w tej chwili i w tym momencie.  
Zdałam sobie sprawę,że nie ważne co będzie i tak dam sobie radę, skoro już tyle przeszłam, wy też na pewno uporacie się ze wszystkim, więc do dzieła nie poddawać się ! walczyć do końca ;)) 
Zobaczcie jaką już długą drogę przeszliście, przejdziecie i dalej.. 
Najważniejszym jest chyba, aby nie oglądać się zbyt długo za siebie, 
było minęło, koniec trzeba postawić kropkę na końcu tego co było, mimo ,że się nie potrafi, nie umie i nie chce, nie ma wyjścia. Wspominanie jest dobre, jeśli nie trwa zbyt długo i nie zabiera ci teraźniejszości. Można wspominać, nie ma w tym nic złego, ale trzeba wiedzieć jak, z umiarem, przede wszystkim pod warunkiem pamiętania jedynie tego co było dobre i zdaniem sobie sprawy, że wszystko co piękne jeszcze przed tobą, jeszcze przed nami..
Było fajnie, ale wiesz, może być jeszcze lepiej !
 Nie trać czasu na życie tym co minęło, nie oglądaj się, patrz przed siebie, po prostu idź. 
Wiesz, ja wiem jakie to jest trudne, sama przez to przechodziłam, zresztą nie tylko ja, inni ludzie też,  tyle ludzi jest na świecie i tyle problemów, pamiętaj nigdy nie jesteś sam. Każdy ma większe lub mniejsze wyzwania stawiane przez życie, ale każdy daje sobie radę, i  idzie, ja też, nie ma ,że boli po prostu idziesz prosto przed siebie, wiem trudne, ale wiedz ,że z czasem wszystkiego da się nauczyć. Ty też spróbuj, zapamiętaj ,że ja i wszyscy ci którzy przeżywają podobne przeciwności, są z tobą, a teraz na przekór życiu, po prostu idź.. 
Nauczyłam się ,że nie warto tracić czasu na rozmyślanie, płakanie, czy martwienie się tym co było,  bo ucieka najważniejszy czas, teraz - obecność  w teraźniejszości jest najważniejsza, uważaj bo przegapisz nie tylko życie, ale i wiele wspaniałych momentów, a właśnie może wydarzyć się coś wspaniałego, rozejrzyj się !  Ja już też dość dużo przegapiłam, nie zamierzam już nigdy stracić więcej. A więc teraz pójdźmy po prostu do przodu, i korzystajmy z chwil obecnych jak najwięcej. Dobrze ?

niedziela, 12 czerwca 2016

Christina Grimmie ♥

Christina Grimmie była kimś kto naprawdę mnie inspirował, naprawdę uwielbiałam jej piosenki i uwielbiam nadal. I kiedy usłyszałam o jej śmierci, nie mogłam uwierzyć, że tak utalentowana osoba, mogła zginąć, w taki sposób, w tak głupi i chory sposób, zabita przez swojego "psychofana". Pokonała już taką drogę, robiła to co kocha, aby podzielić się tym z innymi ludźmi.
Jestem w szoku i cały czas dla mnie jest to nie do uwierzenia, że była, a teraz już jej nie ma.
Po prostu nie do pomyślenia. 
Moje serce krwawi, a krew zalewa mnie, kiedy widzę głupotę zabijania niewinnych ludzi.
Zwłaszcza tych najlepszych. Ku pamięci.

sobota, 11 czerwca 2016

~ fajerwerki

Fajnie jest namówić całą rodzinę i razem móc coś zrobić, bądź obejrzeć, aby poczuć, że jest się rodziną. Spędzanie czasu według mnie jest naprawdę ważne, szczególnie z najbliższymi, nigdy nie wiadomo ,kiedy kogoś może zabraknąć. Dlatego miło jest, od czasu do czasu pobyć razem. 

czwartek, 9 czerwca 2016

motyle

Dzisiaj przez przypadek tata zabrał mnie na wystawę motyli. Akurat znaleźliśmy się w miejscu, w którym było to organizowane, o dziwo było pusto, tylko ochroniarz pilnował mnie i mojego taty, hah, jakbyśmy mieli to wszystko ukraść.. Na początku trochę krępowałam się robić zdjęcia, ale potem trochę się już ośmieliłam, bo wiedziałam ,że jeżeli ich nie zrobię ,będę potem żałować.. Dlatego się odważyłam. Było to prawie nie duże pomieszczenie, o białych ścianach, a naokoło widniał pas z pojedynczymi gablotami, a w nich zawartymi motylami, różnego rodzaju, jedne były mniejsze, drugie większe, niektóre przypominały ćmy, ale były też takie ,które zdarzało się ,że wyglądem przypominały prawie, że pszczoły.
To trochę smutne, móc oglądać tak piękne motyle, w taki sposób i w takim miejscu.. 
Nie wiem dlaczego, ale  teraz pisząc to, przyszedł mi do głowy tekst "piękno jest ulotne".
Tak, jest. 

środa, 8 czerwca 2016

cytat

Dzisiaj na polskim losowaliśmy cytaty, z wybranych przez nas lektur, ja wybrałam "wilka stepowego", co za ironia, jakieś około dwa lata temu w bibliotece przez przypadek natchnęłam się na tą książkę, i wzięłam ją jako coś lekkiego do czytania, spodobała mi się wtedy zielona okładka, z narysowanym na środku wilkiem, zaciekawiła mnie i ją wypożyczyłam. W tym roku, pani podała nam parę książek, jak się zdziwiłam ,że w jednym z tytułów widnieje właśnie ten, który prawie ,że niedawno, (bo co tam dwa lata), wypożyczyłam. Ale jedyne co pamiętam z tej książki, było to ,że ledwo przebrnęłam przez pierwsze trzydzieści stron, potem już się poddałam, bo po prostu czytanie jej mnie męczyło. Jak moja koleżanka opisała mi trochę treść, przypomniałam sobie, dlaczego ją oddałam. Mimo to, w jakiś sposób utożsamiłam się z tym co wylosowałam. 

wtorek, 7 czerwca 2016

będzie wspaniale

Zaryzykuj wszystko, bo nie zyskasz niczego.

Ostatnio każdy mój ranek wygląda dokładnie tak jak powyżej, mimo ,że zostały dwa tygodnie do wystawiania ocen, to u mnie w szkole przedmioty dzielą się na te ,na których nie robimy już kompletnie nic, ale też w większości niestety na te, kiedy robimy wszystko. Troszkę jest to dla mnie niedorzeczne, żeby przykładowo trzy dni przed wpisaniem ocen w dzienniku.. robić sprawdzian, ale cóż, co zrobić nauczycielki z biologi się nie wybiera. Moje kolejne dni nie zapowiadają się kolorowo, patrząc względem prac czy kartkówek, ale myślmy pozytywnie.. damy z siebie wszystko ! Tak czy inaczej mimo wszystko.. bądźmy dobrej myśli, bo po co być złej.
Jutro czekają mnie dwie kartkówki referat i jeszcze jakieś prace, także życie mi szczęścia.
Spokojnie, dwa tygodnie szybko zlecą, w sumie już nie całe i wolne, po siedemnastym luz, więc jedynie pozostało tylko wytrzymać i odliczać do błogosławieństwa. (ノ◕ヮ◕)
Mówisz, że możesz – to możesz.
Mówisz, że nie możesz – to nie możesz.
Więc sobie wybierz.

sobota, 4 czerwca 2016

gorszy dzień

Każdy z nas przeżywa czasem gorsze, czasem lepsze chwile, nie oszukujmy się nie ma ludzi ani idealnych, ani szczęśliwych 24h na dobę, chyba ,że mówimy już o ludziach na lekach, bardzo silnych i bardzo rozweselających, bądź po naprawdę dużej dawce helu. Nikt nie jest idealny i nigdy nie będzie, nawet, jeżeli będzie się starał być osobą ponad perfekcyjną, nigdy nikomu nie wyjdzie nic tak idealnie i czysto, przykro mi ,ale taka jest prawda. Wracając, każdy może czasem źle się czuć, mieć zły dzień, bądź nieodpowiednio się zachowywać, ale to nie oznacza, że ta osoba jest zła, tylko źle się zachowuje, ponieważ nie ma złych ludzi, są jedynie złe zachowania, nic więcej, ani mniej bo z natury człowiek jest dobry, a to ,że czasem nieodpowiednio się zachowa,bądźmy szczerzy, każdemu się to zdarza. Pomyłki, błędy, są na początku dziennym, zdarzają się każdemu bez wyjątku, i nie są niczym złym, nawet jeżeli nie wyciągniemy z nich wniosków po raz tysięczny, najwyżej się wygłupimy, bądź będziemy popełniać ten błąd dopóki się nie nauczymy, bywa też ,że po prostu uważaliśmy wtedy ten sposób bądź zachowanie za słuszne, bo nie było przykładowo innego wyboru, dlatego też robimy co robimy, mówi się trudno, zrobimy tak jak będziemy uważać, że powinniśmy. Ale co zrobić, jeżeli chce się komuś pomóc ? Ale zamiast działać w większości zazwyczaj więcej myślimy niż robimy, nie wykazujemy żadnych działań w stosunku do drugiej osoby. To ,że nie wiesz, nie oznacza, że nie możesz się dowiedzieć prawda ? Bądź, po prostu bądź, jeżeli nie da się komuś pomóc, jedyne co można zrobić to przy nim być, po prostu.. od tak. Zaopiekuj się osobą ,która sobie nie radzi, gdy płacze, przytul, niech popłacze, nic nie zrobisz, nie wiesz w jakim stopniu coś odczuwa, ale jak ktoś sobie popłacze to mu ulży, ale bądź przy nim. To jest ważne. Samo bycie z kimś, pomaganie, jakkolwiek, ale zawsze jakoś. Bądź dobry dla osoby ,która potrzebuje pomocy, jeżeli popełni błąd krzyki nic nie zdziałają, trudno bywa, widocznie wtedy myślało się ,że może w ten sposób będzie dobrze, to się zdarza, naprawdę. Krzyczenie, kłótnie, czy wypominanie czegoś, bądź poniżanie drugiej osoby - nie. To nigdy nie było ani nie będzie rozwiązaniem. Wiesz.. najpiękniejszym sposobem ,aby komuś pomóc, jest bycie, a nie myślenie, uczynki, nie słowa wypowiadane na wiatr, ale gesty jakie dajesz drugiej osobie są najważniejsze, akceptacja i próba zrozumienia, a przede wszystkim wsparcie. Nic innego. 
Więc bądź czyimś oparciem. Po prostu bądź, a nie krzywdź.

nie daj się pokonać wątpliwością

Może nie masz wpływu na niektóre sytuacje, ale masz wpływ na to, jak na nie zareagujesz.

Nie zatrzymuj się, bo tylko to da ci szczęście.

Pamiętaj wszystko co robisz, robisz dla siebie nie dla innych, więc jeśli coś robisz, zrób to do końca, zrób to na maksa. Jeżeli podejmiesz jakąś decyzję, od razu postanów zarządzić jej realizacją, nie poddawaj się wcześniejszym wątpliwością bądź zmartwieniom bo nic nie osiągniesz, to nic ci nie da ani szczęścia, ani osiągnięć w szczególności spełnienia twoich marzeń, jakby każdy człowiek, który coś osiągnął wahał się, nic by nie miał. Negatywne myśli mogą tylko odciągnąć twoją uwagę od czegoś naprawdę wspaniałego, naprawdę wielkiego.. czegoś co możesz dokonać.. ale nie potrzebnie się martwisz. Zapamiętaj, że problem który da się rozwiązać nie jest problemem, wszystko jest w twojej głowie i zależy tylko i wyłącznie od twoich myśli.Więc obiecaj sobie ,że się nie dasz. Dopóki nie skończysz tego nad czym naprawdę ci zależy. Znasz to ? Każdy krok zbliża cię do celu..
więc nie daj się sobie pokonać.

czwartek, 2 czerwca 2016

po prostu idź

Zamiast robić, to co musisz, czemu nie zaczniesz robić tego czego naprawdę pragniesz ? co ?
co cię powstrzymuje ? masz jedno życie, więc je wykorzystaj, nie dla pieniędzy, tylko dla tego co kochasz robić, więc nie ograniczaj się. Obudź się, żyj. Żyj dla przyjemności.
Zbuntuj się.
Jest wiele rzeczy które nas powstrzymuje, prawda ? brak pieniędzy, ludzie i jeszcze wiele więcej,
a wiesz kto najbardziej powstrzymuje człowieka ? on sam.
A co jeżeli tak naprawdę te problemy są niczym, są tak błahe, i tylko myśląc o nich sami siebie powstrzymujemy, przed tym czego chcemy co ? Może lepiej byłoby przestać myśleć, na moment, po prostu się zapomnieć, wsiąść głęboki oddech i tylko ruszyć przed siebie.
Prawda, nie jest łatwo, ale może też dla tego, jest warto zrobić coś, abyśmy mogli być z siebie dumni, mamy jedno życie, więc dlaczego się powstrzymujemy  przed tym co lubimy.
Nie brońmy się, nie bójmy - żyjmy.
Nie myślmy, po prostu idźmy..

środa, 1 czerwca 2016

Imperfection is beauty

"Brak perfekcji jest piękny, szaleństwo jest geniuszem i lepiej być absolutnie niedorzecznym,
niż absolutnie nudnym. "
Niedawno w nocy, oglądałam dokument, a dokładniej jeden z odcinków o tytule "Obsesja doskonałości"
O życiu w Korei i odechciało mi się już tam mieszkać, ale mimo wszystko, nie zmienię zdania i nadal pragnę tam pojechać choćby na jeden dzień, pozwiedzać. Wiecie, że w Korei jest sanktuarium, dla ludzi ,którzy często chorują na depresję, a nawet snują fantazje o własnej śmierci, przez presję otoczenia, aby być najlepszym. W  firmie „Szczęśliwe umieranie” mogą przeżyć inscenizację swojego własnego pogrzebu. Piszą tam list pożegnalny, i zamykają się w lesie na dwadzieścia minut w trumnie, a potem wychodzą "niby" odmienieni i pragną żyć. Nah, może trudności w oddychaniu, pozwalają im zrozumieć. Tymczasem ja zmykam, jutro znowu szkoła.
 ~ Do zobaczenia. 
school starts yet again ☁️🌟💤

niedziela, 29 maja 2016

★ Yamamori Mika - Hirunaka no Ryuusei ★

ひるなかの流星 - Hirunaka no Ryuusei czyli manga autorstwa Yamamori Miki, która w Japonii została wydana w 2011 roku, a u nas ukazała się dopiero w tym. Po Polsku oznacza "Gwiazdę spadającą za dnia", po długich oczekiwaniach, i walką samej z sobą, wybłagałam tatę o wcześniejszy prezent na dzień dziecka, i tak oto w szóstym tygodniu po jej wydaniu, w końcu stała się moja. Strasznie się cieszę, dzięki tato ! \( ̄▽ ̄)/
Tak więc pewnie jesteście ciekawi jak się prezentuje, o czym jest.. w szczególności jeżeli jeszcze jej nie kupiliście, bądź ogólnie nie czytacie takiego rodzaju rzeczy..
Tak więc ;
Manga opowiada historię piętnastoletniej dziewczyny z prowincji o imieniu Suzume, którą los pokierował zupełnie inaczej niż oczekiwała.. spędzane dotychczas dnie w monotonii, z których jedyną ucieczką były marzenia, w końcu uległy zmianie, a los tak jakby się uśmiechnął i z powodu pracy jej rodziców.. Suzume musi zmienić dotychczasowe życie i przeprowadzić się do Tokio oraz rozpocząć naukę w nowej szkole.
 Co spotka zagubioną nastolatkę pierwszego dnia w zupełnie nowym i nieznanym mieście.. ? 
Właśnie rozpoczyna się jej nowe, pełne miłości i przyjaźni życie !  
Naprawdę już nie mogę się doczekać aż ją zacznę, co prawda , kiedyś czytałam ,ale po angielsku i w internecie, ale jednak trzymając w rękach książkę z papieru, efekt jest zupełnie inny, niż ślęczenie przed komputerem i wytężaniem wzroku, ale to już jak kto woli ;))
A tymczasem odsyłam do mojego ulubionego filmiku ~

Obudź się, żyj !

"Chcesz przespać życie ? "
Tak podobnie powiedział z parę dobrych miesięcy temu, gość ,który robił nam remont. Co jeżeli Ci powiem, że tylko od Ciebie zależy jak wykorzystasz każdy dzień ? Czemu więc, od razu po wstaniu nie postanowisz go spędzić na maksa, jakby to był Twój ostatni dzień w życiu co byś zrobił, albo zrobiła ? Co cię powstrzymuje i czemu do diabła się na to nie odważysz.. ? Skoro o tym marzysz, albo tego chcesz. Ty decydujesz jak spędzisz dzień, oraz każdy kolejny tylko po obudzeniu się. Od Ciebie zależy wszystko co się stanie, więc czego się boisz ? nie bój się ! Przecież od tego nie umrzesz, prawda ? To cię nie zabije. ( O ile nie postanowisz skoczyć z trzeciego piętra..)
Mimo wszystko, dzisiaj nie chodzi mi o to żebyśmy napadali na bank, bo potrzebujemy pieniędzy, aby spełnić nasze marzenia.. Carpe diem. Chwytaj dzień. Chwytaj chwilę.
Powinieneś od razu po otwarciu oczu rano, po obudzeniu, że wykorzystasz ten dzień 
jak i kolejne na 110%, życie jest krótkie, nie widzisz ? nie zauważasz tego ? Każdego dnia wszystko zaczyna się od nowa, dostajesz niezliczoną ilość sekund, aby zacząć coś na nowo, więc czemu tego nie zrobisz ? Dostajesz je ,abyś odpowiednio wykorzystał i nie zmarnował. Zawsze chciałeś coś zrobić, ale się bałeś co ktoś o tobie pomyśli, powie, być może nawet wyśmieje.. co z tego ?
Jeżeli tylko to co zrobisz uczyni cię szczęśliwym sądzę, że nie warto wtedy patrzeć na innych, na twoje tło.. ,kiedy chcesz odegrać ważną dla ciebie rolę.. rozumiesz ?
Musisz powiedzieć sobie ;
To jest mój czas, moje życie i moja scena.. i jeżeli tylko uszczęśliwi mnie to co zrobię, to to zrobię. 

sobota, 28 maja 2016

Bądź uparty w dobry sposób

Nie masz wpływu na to co pomyślą inni ludzie, może i nie masz wpływu..
może też, nie masz wpływu na to co zrobią, ani jak się zachowają czy zareagują, gdy coś usłyszą,
ale wiesz, co Ci powiem ? Masz wpływ na siebie.
I nie myśl też ,że wszystko zależy od innych ludzi.. pamiętaj, zależy też od ciebie,
od tego jak się zachowasz, i co zrobisz.
Jeżeli ktoś jest zły, nie musisz też takim być, możesz pokazać co to znaczy być dobrym, a z czasem może się okazać, że zrozumie, nauczy się od ciebie i taki będzie. Jeżeli ktoś nie mówi Ci "dzień dobry", widząc go witaj go tyle razy, aż w końcu usłyszysz odpowiedź.. nie każdy musi mieć złe zachowanie, czasami wszystko zależy  też od tego co właśnie Ty zrobisz, w odpowiedzi na jego. 
Czy można czegoś kogoś nauczyć ? Tak. Będzie to wymagało czasu ? Na pewno. 
Ale będzie warto. Więc bądź uparty w dobry sposób, może nawet kogoś zmienisz nauczając. 

Pan Jeż

Martwisz się czymś, a potem staje się coś, co sprawia, że przestajesz, że odpływasz..
Otacza cie wszystko, wystarcza moment, nie otacza cię nic.
Staje się to tak, jakby było już zaplanowane, tak dziwnie, tak szybko. Pojawia się i jest. 
Ostatnio martwiłam się pewnym zajściem, cały czas, im bardziej chciałam zapomnieć, tym bardziej o tym pamiętałam, znacie to ,prawda ?  Potem poszłam na działkę z mamą. Myślenie czasem naprawdę wykańcza, że potem mija tylko chwila, odpływasz.. Zasnęłam na leżaku i spaliłam się trochę na słońcu.  A pod wieczór, zobaczyłam coś pod paprocią, i nie mogłam uwierzyć, że na działce znajduje się jeżyk. Więc pierwsze co zrobiłam, to szybko podeszłam do niego, zastanawiając się co z nim zrobić. Potem wpadłam na pomysł, pobiegłam szybko po szmatę, i wzięłam go, przeniosłam do drugiej części naszej działki. No i zaczęła się sesja fotograficzna..
On jest naprawdę uroczy prawda ? 
Potem przyszedł czas rozstania z moim małym chwilowym podopiecznym, wypuściłam go w miejscu w którym go znalazłam. I zupełnie zapomniałam o tym, o czym wcześniej myślałam.. cały czas, miałam w głowie obraz tego słodkiego zwierzaka... i tak minął mój piątek.
Kolejnego dnia wieczorem, w sumie dzisiaj, gdy poszłam na działkę, zobaczyłam go za siatką u sąsiada, był naprawdę śliczny. Zaczaiłam się, i oczekiwałam chwilę ,aż przejdzie wzdłuż płotu, który nas oddziela, potem wprost, i cap ! przydybałam go przy bramie ! ;D 
Tak więc minęły moje ostatnie dwa dni, podczas których łapałam jeża, raz zalazłam go pod paprocią w piątek, a kolejnym razem polowałam na niego dzisiaj w sobotę wieczorem jak był u sąsiada, złapałam go przy bramie przez gazetę, dzięki babci, która akurat miała ją pod ręką, przeniosłam na działkę i obserwowałam czekając, aby tylko zrobić mu zdjęcia, niestety nie był już na mnie tak "otwarty" jak poprzedniego dnia mimo to.. było warto.  

czwartek, 26 maja 2016

życie jest kruche

Czasem przychodzi do głowy myśl " może by tak zacząć jakoś inaczej żyć"  i zanim się obejrzysz odpływa, a ty nadal pozostajesz w tym miejscu w którym znajdowałeś się wcześniej.. i nic się nie zmienia. 
Nic się nie zmieni póki ty nie będziesz chciał się zmienić, ani póki nie będziesz, a raczej nie zaczniesz do tego dążyć, życie to ciągła walka z samym sobą i to jest najtrudniejsza walka. 
Zawsze narzekasz na życie, zazdrościsz innym.. chciałabyś zmienić życie ,albo urodzić się gdzieś indziej.. a może gdybanie nie jest odpowiedzią, może odpowiedzią byłoby zaprzestanie narzekania i podjęcie działania, jakiś kroków do tego, aby to twoje życie zmienić, co ?
Rano poszłam na przystanek, dzień jak co dzień, jak gdyby nigdy nic, dla mnie. A dla kogoś ten dzień może być ostatni, nie tyle ostatni ,ale może też u kogoś innego zapoczątkować coś nowego.. jak i zakończyć, coś zmienić. Z daleka ujrzałam grupkę ludzi, dwa samochody, jeden biały z obitą szybą, a drugi już mniej pamiętam. Byłam zdziwiona ile ludzi się zebrało, patrzę, widzę mój autobus, wsiadam i zajmuje miejsce naprzeciwko okna. Przejeżdżam koło całego zdarzenia, i trochę dalej od pasów widzę leżącą na ziemi kobietę, przy niej pochylonego policjanta, mówiącego coś do kobiety, a za nimi masę ludzi, obserwujących z szokiem całe to zdarzenie. 
Wtedy pomyślałam, że zamiast żałować, czy marudzić, powinnam dziękować za to ,że żyję.
I nie tylko ja powinnam, wszyscy mimo wszystko powinniśmy dziękować za to ,że żyjemy,
 bo życie naprawdę jest strasznie kruche, podziękuj, nie żałuj - nigdy.  

poniedziałek, 23 maja 2016

żeby być szczęśliwym

Najważniejszym jest to, aby być szczęśliwym więc, nigdy się do nikogo nie porównuj, każdy ma to, na co zapracuje, nie ma co zazdrościć innym, skoro nie wiemy co przeszli, przechodzą, lub z tym czym się obecnie zmagają, wiesz ? więc patrz zawsze na to co ty robisz, nie ktoś inny, bo tak czy inaczej nie masz wpływu, więc się nikim nie przejmuj, rób swoje i bądź z siebie dumny. ;)
I jeszcze jedno ;

środa, 18 maja 2016

Rozumiemy się bez słów (movie)

Jeżeli szukacie filmu, który złapie was za serce, który wzruszy do łez, a przy tym trochę rozbawi, to mam dla was naprawdę piękny francusko-belgijski film, o rodzinie, której już nie zapomnicie. Ten komediodramat nie tylko ma przyjemnych aktorów, ale opowiada niezwykłą historię, niezwykłej dziewczyny ( skłamałabym, jeżeli napisałabym, że jest ona zwykła )

"Rozumiemy się bez słów" (2014) -  To film opowiadający o uroczej rodzinie Belier; kochający rodzice, dobrzy sąsiedzi, może czasem zbyt impulsywni - nadmiernie natrętni. I jeszcze jedno: niesłyszący. Tylko ich córka szesnastoletnia Paula urodziła się inna, stała się ich łącznikiem ze światem dźwięków, niezastąpionym przewodnikiem i pomocnikiem w codziennym życiu. Idąc za głosem serca, dziewczyna zapisuje się do szkolnego chóru. Podejmując decyzję Paula jeszcze nie wiedziała jak ogromny wpływ będzie to miało, nie tylko na jej rodzinę, ale i na nią.. 

Film możecie obejrzeć tutaj z lektorem ;) 

witaj nieznajomy..

Przez całe życie spotykamy różnych ludzi.
Każdego dnia spotykamy się, mijamy,  jesteśmy nieznajomymi, nie wiedząc nawet z jakimi problemami człowiek ,którego ominiemy... może się zmagać, niesamowite jest też to, że każdego człowieka ,którego zobaczymy..  przechodząc, zupełnie przez przypadek.. prowadzi inna historia, niż nasza. Każdy ma swój niepowtarzalny świat, o którym nikt inny się nie dowie. Jedynie będzie znała ją ta osoba, która ją nosi, chyba ,że uchyli nam kawałek swojego świata i o tym opowie. Uważam, że niezwykłym, jest też to, iż każdy widzi coś innego, ma inne wspomnienia, jak i światopogląd. Czy to wszystko nie jest nieziemskie ?
Z tej perspektywy, dla mnie naprawdę jest.
Spotykamy różne osoby, jedne na dłużej inne zaś na krócej, ale zawsze odnoszę wrażenie ,że z jakiegoś powodu i po coś, nie wierzę w spotkań bez przyczyn ,ani skutków, które owa osoba jest w stanie wnieść nam do naszego życia. Zawsze jest jakieś ryzyko poprawy, zmiany, i chaosu, które może wprowadzić. Każdy człowiek na ziemi wie zapewne coś więcej, niż my, albo też mniej, jest o jakąś sprawę do przodu, ale bywa też ,że nie.. Może wnieść do naszego życia jakąś lekcję, ale tylko od nas zależy, czy z niej skorzystamy.

poniedziałek, 16 maja 2016

uff.. nareszcie koniec, witaj początku !

- W sumie to zrobiło mi się nawet smutno, jak go żegnałam. 
- Bo pożegnania są zazwyczaj smutne..  

A ja się cieszę ! Remont nareszcie się skończył, nie będzie wiercenia, i sprzeczania się o błahe sprawy.. mimo wszystko, pożegnania są smutne, szczególnie wtedy ,gdy przyzwyczajamy się do jakiejś osoby, a potem musimy się rozstać, a czasem dane nam jest też.. już się nie zobaczyć.
W przyjaźni jak i w miłości jest to ciężkie, może czasem nie możemy pogodzić się z tą sytuacją, ale jest ona potrzebna, nie tylko dlatego ,aby mogło się zdarzyć coś nowego.. ,ale aby nastał początek coś niekiedy musi się skończyć. Skąd wiesz, że nowa rzecz, nie będzie sto razy lepsza, od starej ? taka dobra, że aż się nie spodziewasz.. pamiętaj, poboli, poboli i przestanie, ponieważ z czasem przywykniesz do obecnej sytuacji i przyzwyczaisz się do życia bez tego człowieka..
do twojego chaosu... życia.

"Wiesz, moja mama mówiła mi zawsze, że nic nie dzieje się bez przyczyny. 
Jeżeli coś się dzieje, to tylko po to, by pociągnęło za sobą jakieś inne sznurki,
które poruszą to, co musi i tak nas spotkać.
I coś w tym chyba jest."
- M. Witkiewicz

sobota, 14 maja 2016

Wspomnienia z nocowania

Ostatnie zdjęcia jakie opublikowałam były właśnie z nocowania, u mojej kumpeli. 
Ja po wstaniu rano, to trochę jak nie ja. haha ;)) 
Dzisiaj chciałabym podzielić się zdjęciami z tego bardzo przyjemnego i wesołego dnia. ;) 
Uwielbiam robić zdjęcia pod wieczór, ogólnie lubię patrzeć w niebo, wtedy czuje się ,że  może się więcej, a dzień nie był taki zły wiecie o co mi chodzi ? ;) Po prostu tak jakby nagle staje się lepiej. 
Pięknie jest szczególnie jak już powoli zaczyna robić się ciepło, wtedy zachody są naprawdę ładne, jak namalowane, po prostu przepełnione magią... jakby ktoś zrobił to celowo.
Tutaj jej pieseł jak dumnie siedzi. 
A zaraz poniżej, jak już powoli potem szykujemy się do spania on nas uprzedził ;")
Jednego mu nie wybaczę, jak ja mu po siódmej rano robiłam miejsce, przesunęłam się trochę na krawędź, a on mnie tylnymi łapami razem z pościelą i poduszką zepchnął na podłogę. Koleżanka mnie ratowała :"D
 ~ Tak blisko haha. :"))

niedziela, 8 maja 2016

Czym dla mnie jest przyjaźń ?

Czasem spotyka się kogoś nieziemsko pięknego. 
A potem z nim rozmawiasz i po 5 minutach umierasz z nudów. 
Ale czasem spotykasz kogoś i myślisz sobie: ''Może być.'' 
A potem go poznajesz. I jego twarz staje się nimi. 
Jego osobowość jest na niej wypisana. I staje się czymś tak pięknym...
Kiedyś myślałam, że przyjaźń to tylko niekończące się kłótnie, ale, teraz już wiem ,że prawdziwa przyjaźń to coś zupełnie innego, to coś więcej. To nie tylko ciągłe sprzeczki, ale wspólne dzielenie się myślami, dążenie do zrozumienia drugiej osoby, oraz dążenie do kompromisu - nie unoszenie się dumą. Zrozumienie i wpieranie mimo wszystko - akceptacja. Wiara w drugą osobę, oraz wymiana emocjami. Pocieszanie, i opieka nad drugom osobą. Przyjaźń jest zostaniem przy kimś od tak, bez pytania czy tego chce, czy też nie - to bycie ,które jest jak powiedzenie ,że wszystko co jest z Tobą związane jest dla mnie ważne..
Nie trzeba nie wiadomo czego robić, wystarczy, że się jest, słucha i wspiera oraz chce jak najlepiej dla drugiej osoby, chce jej dobra, a nie krzywdy, czy szkody. Moja przyjaciółka zmieniła mnie. Nauczyła mnie wiele i nadal to robi. Zadziwia mnie. Pokazuje mi jakim powinno się być, a jakim nie. Pokazuje i daje mi dobro, nie uczy złego i za to jestem jej wdzięczna. Dziękuję, że jest.
Dziękuję ,że jesteś ;)                                              
Wiesz kiedy można nazwać ludzi przyjaciółmi?

Wtedy ,gdy zapłakany przychodzisz znienacka a oni wiedzą co powiedzieć, a nawet jeżeli nie.. po prostu są. Gdy wiedzą kiedy dać Ci kopa, i nie boją się spojrzeć Tobie w oczy po powiedzeniu prawdy o całym świecie, są szczerzy.. Tacy którzy słysząc o Twoich marzeniach będą Cię wspierać, nieważne jak bardzo nierealne by one były.  Będą w Ciebie wierzyć, gdy sam w siebie zwątpisz.  Ale, gdy będą się troszczyć bardziej o Ciebie, niż ty kiedykolwiek, lub oni o siebie, i chcą ci dać więcej, niż oni mają lub ty możesz im, wiedz., że znalazłeś skarb,
troszcz się o niego  -  nigdy nie zniszcz.
Kiedy ktoś jest tak wyjątkowy, wiesz o tym prędzej, niż się spodziewasz. 
Poznajesz to instynktownie i masz pewność, że cokolwiek się stanie, 
już nigdy nie będzie nikogo takiego jak on.

wtorek, 3 maja 2016

20 sekund szalonej odwagi.

Czasem potrzebujesz jedynie odwagi. 
20 sekund szalonej odwagi i obiecuję, że wyjdzie z tego coś dobrego.
- Kupiliśmy Zoo (movie)
Do szczęścia faktycznie potrzebna jest odwaga, bo przez całe życie pracujemy tylko dla siebie, a nie dla kogoś innego. To co będziemy mieć, i to co chcemy, jest zależne od nas, czy wystarczająco mocno się postaramy ,aby to osiągnąć. Pewnie znacie , jeżeli możesz coś wymarzysz, możesz także to osiągnąć, i tego się trzymam. Jeżeli odpowiednio się skupisz osiągniesz wszystko. Naprawdę ! 
Zawalcz o swoje szczęście i pokaż siebie. Pamiętasz ? jesteś wyjątkowym człowiekiem, bo nie ma takiego drugiego jak Ty ! ;) Więc bądź sobą i pokaż siebie, to twoje zadanie. 

poniedziałek, 2 maja 2016

Hello May ! Be incredibly beautiful ! ;)

Wczorajszy dzień był bardzo szczęśliwy, a dzisiejszy jest już trochę mniej. Pewnie dlatego ,aby moje uczucia w jakiś sposób mogły się wyrównać. Czasem jak jestem smutna lubię słuchać smutne piosenki, ale ostatnio jakoś wolę tak przechodzić od smutnych ,aż po te wesołe. I od razu humor mi wraca, pomógł mi jeszcze mój znajomy z Francji, bardzo mnie pocieszył,  jednak czasem można trafić na dobrych ludzi. Po co od razu zakładać, że wszyscy są źli ? ;) Na całe szczęście jest już maj, teraz to zleci, jeszcze niecałe dwa miesiące, i wakacje, czas odliczać..! Ale też przyłożyć się i popoprawiać, albo nadrobić zaległości. W moim wypadku, będę musiała nadrabiać w tym tygodniu, bo mam cały wolny, nah. Jednak mogłam to zrobić wcześniej, ale trudno,
jakoś damy radę. ! Powodzenia wszystkim ! ;))